W tym miesiacu padaja z twych ust pierwsze zdania!
"Zosia oc tu!" i "Daj to!"
Mamy tez sporo nowych slowek: tak, tam, ten, tamten.
"Wasiaj!" to uwazaj, uslyszalam jak krzyczalas do Montka (pies Zosi i Hubcia) jak go mijalas jak lezal rozwalony na podlodze i grozilo mu nadepniecie.
"Siasiam!"- przepraszam, to skierowane do babci jak sie przeciskalas miedzy lozkiem a babcia.
"Tadat" - kwadrat dolaczyl do kolka ktore bylo jednym z twoich pierwszych slow.
"Esc" - czesc!
Wszystkie te slowa zaczely padac z twoich ust nagle i w tym samym czasie w okresie jakiegos tygodnia. Jeszcze do nie dawna nowe slowko poznawalas jedno na pare tygodni teraz poznalas kilka w ciagu tygodnia. Swietnie ci idzie!
"Jedzie pociag z daleka.." i " Tik Tak" to twoje ulubione piosenki. Tej drugiej nawet sobie podspiewujesz refren.
Prawdziwa z ciebie dziewczynka, lubisz sukienki, do muzyki lapiesz za konce spodniczki i bujasz sie w obie strony. Bez muzyki tez dajesz rade. Milosc do koralii pozostala, bardzo lubisz tez opaski na glowe.
Nasz pobyt u babci dobiega konca. Bardzo ci sie tutaj podobalo. Bardzo wszystkich pokochalas.
Przykro bedzie sie rozstac. Ciesze sie ze poznalas swoja rodzine. Zosia jest jak siostra dla ciebie jestescie nierozlaczne. Zosia konczy dzisiaj 2 latka. Sto lat Zosiu! Byl tort, ach co to byl za tort.. oblozony gumisiami. Bylyscie zachwycone! Zosia jako jubilatka zachowywala sie jak na jubilatke przystalo: "Zejdz Oliwko!" i poslusznie zwolnilas jej miejsce na fotelu. Zosia znana nam jest z blyskotliwych spostrzezen jak na jej wiek, zapytana ostatnio kto cie zlosci odpowiedziala "Olivia", lubi tez podkreslic korzystne dla niej polozenie np gdy ma cos czego nie masz ty lub gdy moze cos zjesc czego ty nie mozesz i tu np: "Zobacz Oliwko mam balonik!" na szczescie spalas gdy ta chelpila sie swoja zdobycza, "Oliwka nie moze jajka" to powiedziane gdy wyciagasz reke i wolasz "jaju jaju" a Zosia zajada sie jajeczkiem tylko dlatego ze ty go nie mozesz. Ale tak naprawde to kocha cie ta Zosia przeogromnie. Glaszcze cie po glowie i mowi" ale masz ladne wloski Oliwko"
Bylysmy we Wroclawskim Zoo, stalas 2 metry przed sloniem w bezruchu i niedowierzalas jaki on jest wielki, chyba naprawde nie wiedzialas ze slon jest taaaaki wielki! Ciekawe jak dlugo bys mu sie tak przygladala gdybym cie nie zabrala dalej.
Jazda autobusem cie hipnotyzowala. Wroclawski rynek pokochalas z miejsca. Do fontanny razem z Zosia pakowalyscie sie jak do basenu obie zadzieralyscie nogi do gory i szarpalyscie za koszulki zeby wam je zdjac. Golebie. Przygladalas im sie w zdumieniu ale nie podzielalas zachwytu innych dzieciakow i nie bawilo cie bieganie za tymi dziwakami. Podobala cie sie ta przestrzen, kolorowe domy kostka brukowa bieglas przed siebie z takimi podskokami i okrzykami radosci jakbys odkryla cos nowego.
Jestes moja przylepka. Trzymasz mnie za noge gdy siedze stoje ide. Ocierasz sie o mnie, opierasz sie o mnie. Wystarczy kilka minut mojej nieobecnosci a ty na moj widok krzyczysz "Mamo!!" z takim samym entuzjazmem jak wtedy gdy mnie nie ma kilka godzin. Przydalaby mi sie taka kieszen jak kangury maja! Czasami to tak wyglada jakbys chciala sie do mnie przykleic.
Kipisz miloscia.
Za kilka dni spotkanie z tata. Po dwoch miesiacach rozlaki znowu cie uscisnie. Bardzo za toba teskni. Ciekawe jak zareagujesz. Ciekawe tez ile sie zmienilas w jego oczach w przeciagu tego czasu.
Wazysz 11 kg, mierzysz 78 cm.
o tym co wymysla trzy male glowy, gdzie pobiegna trzy pary nog i co potrafi zrobic szesc malych rak.
sobota, 28 lipca 2007
wtorek, 10 lipca 2007
Woda i Ogien
Zosia jest twoim oczkiem w glowie. Budzisz sie w nocy i z placzem domagasz jej towarzystwa. Ja daje ci jablko do reki a ty do mnie " Asia??" (Zosia ;). Co Zosia nie zrobi jest smieszne, ba ty sie zwijasz ze smiechu! No chyba ze cos ci zabiera, to wtedy jest smutek zal i krzyk.Ja lapie cie za rece do tanca ty owszem ale jeszcze lepiej by bylo gdyby Zosia do nas dolaczyla. Idziemy spac, myc sie, jesc pytasz o Zosie. A Zosia na to?
Zosia mowi: "Oliwko, nie denerwuj sie!" w tym samym czasie zabiera ci z reki zabawke. Zosia mowi "Oliwka placze" i nie mowi tego ze wspolczuciem raczej z satysfakcja :) Ciekawe czy tak zostanie?
Zosia jest twarda, zdecydowana, pewna siebie, do celu dazy po lebkach. Ty jestes lagodna, nie szukasz klopotu i zaczepki. Nie wyrwiesz ale glosno wyrazisz sprzeciw. Jestes troskliwa i opiekuncza. Wystarczy zobaczyc sposob w jaki sie przytulacie do siebie. Zosia dominuje. Prawie cie przewraca z tej milosci, ty ledwo jestes w stanie utrzymac ta jej milosc, ale tez ja tulisz i nie pozwalasz sie przewrocic.
Jestescie jak dwa koty z bajki "Przygody kota Filemona" : stary, doswiadczony Bonifacy - to Zosia oraz Filemon - Oliwka,maly, naiwny kotek ciekawy swiata.
Bedziecie za soba tesknic, to to ja wiem na pewno. Czy kiedys zamienicie sie rolami tych kociakow? Zobaczymy.
Zosia mowi: "Oliwko, nie denerwuj sie!" w tym samym czasie zabiera ci z reki zabawke. Zosia mowi "Oliwka placze" i nie mowi tego ze wspolczuciem raczej z satysfakcja :) Ciekawe czy tak zostanie?
Zosia jest twarda, zdecydowana, pewna siebie, do celu dazy po lebkach. Ty jestes lagodna, nie szukasz klopotu i zaczepki. Nie wyrwiesz ale glosno wyrazisz sprzeciw. Jestes troskliwa i opiekuncza. Wystarczy zobaczyc sposob w jaki sie przytulacie do siebie. Zosia dominuje. Prawie cie przewraca z tej milosci, ty ledwo jestes w stanie utrzymac ta jej milosc, ale tez ja tulisz i nie pozwalasz sie przewrocic.
Jestescie jak dwa koty z bajki "Przygody kota Filemona" : stary, doswiadczony Bonifacy - to Zosia oraz Filemon - Oliwka,maly, naiwny kotek ciekawy swiata.
Bedziecie za soba tesknic, to to ja wiem na pewno. Czy kiedys zamienicie sie rolami tych kociakow? Zobaczymy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)