MAMA: Olivia, masz jablkuszko (podaje jej jablko)
OLIVIA: Apple!
MAMA: Tak, jablko.
OLIVIA: Apple!
MAMA: kiwam glowa i mowie:Yhm, jablko.
MAMA:Juz nie dlugo Olivka i mama beda lecialy samolotem do babci!
OLIVIA: Wwwwwwwww! (Oliwka nasladuje dzwiek samolotu)
o tym co wymysla trzy male glowy, gdzie pobiegna trzy pary nog i co potrafi zrobic szesc malych rak.
środa, 30 maja 2007
czwartek, 24 maja 2007
Olivia 17 m-cy

Olivia korzysta z nocnika.
Ale na swoj sposob :). Olivia do nocnika wchodzi, stoi tak w nim i mowi "siiiiiiiiii". A ja Oliwke chwale za zainteresowanie sie nocnikiem chociaz takie. Bo ponoc dziecko zanim sie do nocnika przekona to powinno sie z nim zaprzyjaznic. Wiec zalozmy ze Olivia przelamuje lody z nocnikem.
Czekamy.
Jak juz jestesmy przy kibelku to wspomne ze dziecko me zaglada sobie "tam" najglebiej i najdalej jak moze (a takie male to potrafi!) dotyka sobie dupke i nie chodzi tu o posladki i mowi "PUPU".
A skad to wie???????????
Olivia rozwala kolanko to samo trzykrotnie w przeciagu dwoch dni.
Pierwsze rozciecie, wyglada jak na moje fachowe oko jakby wymagalo chirurga. Prawie zadzwonilam do lekarza. No bo jaka to jest rana gleboka i kiedy jest gleboka??? Krew sie lala, noi co sie wtedy robi? jak krew sie leje?? Czytam w poradniku medycznym: "przede wszystkim zachowaj spokoj i badz opanowany.." za pozno na ta rade, czytam dalej "przemyj woda z mydlem...przyloz gazik (NIE MAM!!!!) i trzymaj tak przez 10 minut" instruuje mego meza na co on wybucha smiechem. Oczywiscie dostaje mu sie ze to jego wina bo corcia byla pod jego opieka.
I jak to jest ze pod moja opieka sie takie rzeczy nie dzieja??!
Na drugi dzien na moich oczach oddalona ode mnie o 2 metry Olivia upada razy dwa.
Ale juz jestem specem od opatrywania ran :)
No dobrze ale zrobil sie post o moim 17 m-cu a mialo byc o Olivii.
Olivia nie zawsze lubi byc nastepna np w kolejce na slizgawke, nie lubi tez jak ktos jest za nia. Slizgawka powinna byc jej. Podobnie jest z dzieleniem sie. Ale to dopiero poczatki, czekam az bedzie krzyczala MOJE!
Rozpoznajesz miejsca, kojarzysz ludzi, miejsca po imionach,nazwach. Cieszysz sie na haslo "Busy Tamble Bees"(zajecia ruchowe), Target, Liam, Laura. Gdy widzisz przejazd kolejowy wolasz "Czu CZu!" Gdy widzisz sklep spoz. gdzie robimy zakupy wolasz Muuuuuu bo jest tam duza krowa i zaopatrujemy sie tam w twoj ulubiony serek.
Gdy ktores z nas wychodzi z domu, lub zostajesz pod opieka kogos innego niz mama czy tata, usteczka wyginaja ci sie w podkowke i ogarnia smutek. Juz nie jest ci wszystko jedno. Jest to na szczescie chwilowy smuteczek bo szybko zapominasz. A pozniej jak wracamy to biegniesz z rozlozonymi rekami i nie ma nic piekniejszego.
Hi
Uwielbiam patrzec jak latwo ci to przychodzi. Podchodzisz do dzieci machasz raczka (cos jakbys wykrecala zarowke) i mowisz "Hi". Najbardziej lubisz dziewczynki takie 4 - 6 letnie. Chyba ci imponuja bo maja dlugie wlosy z kokardkami i jezdza na rowerkach.
Jak mnie widzi moje dziecko
******************
Obudzilam sie pewnego ranka z kilkudniowym zarostem pod pachami i prosze nie otwierac buzi ze zdumienia jakby wam sie to nigdy nie przydarzylo :). Oliwka popatrzyla i powiedziala:Pfuuuuuuuuuuuu!!
*****************
Oliwka pokazuje na moje czolo, konkretnie na moje pieprze i wola: Kółko!
Na tyle potrafi powiedziec, ciekawe co sie dowiem jak jej sie slownik wzbogaci. Strach pomyslec!
sobota, 12 maja 2007
Bethany Beach w majowy weekend
Nieplanowane wakacje udaja sie najlepiej!
Nie wspomne juz ze darmowe wakacje smakuja najlepiej! Plus do tego swietne towarzystwo.
Czy cos jeszcze trzeba?? Pogody! No tak z tym nam sie nie udalo. Ale moze i lepiej bo w upale dziewczynki rady by nie daly. No ale od poczatku :)
"Marta! Czy dasz rade namowic Artka na weekend na plaze??!!" - Madzia :)
"?????????? :D:D:D:D:$$$$$!!!!!!!" - Ja
Okazalo sie ze Artek bardzo chetnie, bo jest tak zarobiony ze chetnie ucieknie na te dwa dni. No ale ja tu pisze o nas starych a celem wyprawy bylo poglebienie znajomosci dziewczynek czyli Zosi i Oliwki.
Dziewuszki szybko wymienily sie znajomoscia slowek. Zosia nauczyla Oliwke "daj!". Bo Zosia ma zawsze apetyt. Obcy pan zostal zaczepiony na ulicy w sprawie loda jakiego mial i Zosia zarzadala DAJ! na szczescie to obcy kraj i nikt nie wie co to DAJ. Zosia podlapala Oliwki "kam". Szkoda ze Oliwka nie zarazila sie od Zosi miloscia do platkow owsianych.
Na plazy ja bym chciala lezec az mnie sciagna.........................................
Warto bylo jechac chocby po to zeby wdechnac sobie tego morskiego powietrza.....
"E e e e e e" - Oliwka chce zabawke oddalona od niej o nie cale 50 cm, ale nie ruszy sie z miejsca chocby mieli zwijac piasek. Zosia jest w piasku cala. Oliwka ma przyklejonych garstke ziarenek do stopek i zrobi wszystko zeby ten przeklety piasek nie trafil wyzej niz jej kostki u nog. Ocean i fale, phi! Dajcie se spokoj! Gdzie jest plac zabaw!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I pomyslec ze pol roku temu nasza corcia kochala plaze, ocean i banany z piaskiem.
Byl i plac zabaw. Pewnie jakbys tu mogla Oliwko cos napisac to byloby o wiewiorce na sprezynie, zjezdzalniach, wafelku, kukurydzy - ktora pokochala tez i Zosia i o ... gesiach! ktore spotkalismy na spacerze i jak bardzo chcialyscie dolaczyc do ich stada. A i jeszcze dzwig, bylas zachwycona dzwigiem.
Byla tez wspolna kapiel, dwa urocze bobasy z wystajacymi brzuchami i tyle !
Oj fajnie bylo, tak oderwac sie od domowych obowiazkow i pracy. Dom byl piekny.
Byly tez inne atrakcje np. nie bylo pradu przez chwile i dostalismy mandat za przekroczenie predkosci. I bylismy na przepysznej kolacji i dziewczynki byly taaakie cierpliwe.
Ale Zosia smiesznie tanczy! Oliwka jak tanczy to ugina nogi w kolanach, Zosia do tego macha rekami, hehehe.
Gdy wrocilismy do domu pokazalam Oliwce film jak sie kapie z Zosia.
"Oliwka z kim ty sie tu kapiesz? Kto to jest? Zosia?" - "Siasia" powtorzyla.
Nie wspomne juz ze darmowe wakacje smakuja najlepiej! Plus do tego swietne towarzystwo.
Czy cos jeszcze trzeba?? Pogody! No tak z tym nam sie nie udalo. Ale moze i lepiej bo w upale dziewczynki rady by nie daly. No ale od poczatku :)
"Marta! Czy dasz rade namowic Artka na weekend na plaze??!!" - Madzia :)
"?????????? :D:D:D:D:$$$$$!!!!!!!" - Ja
Okazalo sie ze Artek bardzo chetnie, bo jest tak zarobiony ze chetnie ucieknie na te dwa dni. No ale ja tu pisze o nas starych a celem wyprawy bylo poglebienie znajomosci dziewczynek czyli Zosi i Oliwki.
Dziewuszki szybko wymienily sie znajomoscia slowek. Zosia nauczyla Oliwke "daj!". Bo Zosia ma zawsze apetyt. Obcy pan zostal zaczepiony na ulicy w sprawie loda jakiego mial i Zosia zarzadala DAJ! na szczescie to obcy kraj i nikt nie wie co to DAJ. Zosia podlapala Oliwki "kam". Szkoda ze Oliwka nie zarazila sie od Zosi miloscia do platkow owsianych.
Na plazy ja bym chciala lezec az mnie sciagna.........................................
Warto bylo jechac chocby po to zeby wdechnac sobie tego morskiego powietrza.....
"E e e e e e" - Oliwka chce zabawke oddalona od niej o nie cale 50 cm, ale nie ruszy sie z miejsca chocby mieli zwijac piasek. Zosia jest w piasku cala. Oliwka ma przyklejonych garstke ziarenek do stopek i zrobi wszystko zeby ten przeklety piasek nie trafil wyzej niz jej kostki u nog. Ocean i fale, phi! Dajcie se spokoj! Gdzie jest plac zabaw!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I pomyslec ze pol roku temu nasza corcia kochala plaze, ocean i banany z piaskiem.
Byl i plac zabaw. Pewnie jakbys tu mogla Oliwko cos napisac to byloby o wiewiorce na sprezynie, zjezdzalniach, wafelku, kukurydzy - ktora pokochala tez i Zosia i o ... gesiach! ktore spotkalismy na spacerze i jak bardzo chcialyscie dolaczyc do ich stada. A i jeszcze dzwig, bylas zachwycona dzwigiem.
Byla tez wspolna kapiel, dwa urocze bobasy z wystajacymi brzuchami i tyle !
Oj fajnie bylo, tak oderwac sie od domowych obowiazkow i pracy. Dom byl piekny.
Byly tez inne atrakcje np. nie bylo pradu przez chwile i dostalismy mandat za przekroczenie predkosci. I bylismy na przepysznej kolacji i dziewczynki byly taaakie cierpliwe.
Ale Zosia smiesznie tanczy! Oliwka jak tanczy to ugina nogi w kolanach, Zosia do tego macha rekami, hehehe.
Gdy wrocilismy do domu pokazalam Oliwce film jak sie kapie z Zosia.
"Oliwka z kim ty sie tu kapiesz? Kto to jest? Zosia?" - "Siasia" powtorzyla.
Nasz pierwszy dialog
Subskrybuj:
Posty (Atom)

