środa, 30 maja 2007

jablko, samolot czyli dalsze wzmagania z nauka polskiego

MAMA: Olivia, masz jablkuszko (podaje jej jablko)
OLIVIA: Apple!
MAMA: Tak, jablko.
OLIVIA: Apple!
MAMA: kiwam glowa i mowie:Yhm, jablko.


MAMA:Juz nie dlugo Olivka i mama beda lecialy samolotem do babci!
OLIVIA: Wwwwwwwww! (Oliwka nasladuje dzwiek samolotu)

1 komentarz:

  1. poczekaj, przez te dwa miesiace w Polsce to slownictwo sobie niezle wzbogaci!!!

    OdpowiedzUsuń