czwartek, 13 grudnia 2007

Olivko masz braciszka!!!


Ile rozumiesz z tego szczescia??
Nie wiemy. Ale mowisz na niego i do niego z wielkim uczuciem " Olafek " .
Glaszczesz go po glowce i przynosisz mu do kolyski rozne skarby. Nawet ofiarowalas mu jednego ze swoich smoczkow.
Smiejesz sie w glos jak kichnie albo jak mu sie odbije po jedzeniu.
Chcesz go ubierac, zakladac mu pieluszke, posmarowalas go mascia do pupy na czole :)
Przez te miesiace jak byl u mamy w brzuchu mowilas ze mama ma dzidziusia w brzuchu twojego braciszka " a jak ma na imie? " - " Olaf " odpowiadalas.
Dajesz mu tez buzi ale na razie tak na odleglosc, podsuwasz sie z buziakiem i w ostatniej chwili cmokasz przed samym policzkiem.
Pierwszy raz w szpitalu, gdy go zobaczylas przy mamy piersi powiedzialas " Olafu nie "
Minal tydzien od jego narodzin teraz wiesz ze jest z nami. Juz nie patrzysz z podejrzeniem jak go trzymam. Chyba wiesz ze jest czescia nas.
Kochana z ciebie siostrzyczka.

Olivka ma braciszka!!!




Olaf przyszedl na swiat 6 grudnia w srodku nocy. Zaczal sie pchac na swiat juz w Oliwki urodziny, dzien wczesniej, wiec tak na dobra sprawe wedlug mnie urodzili sie w ten sam dzien. Zartuje ze ma za soba juz pierwszy zjazd na sankach, bo w malych bolach zjezdzalam z Oliwka obok i z Olafkiem w brzuchu z gooorki na dol!
Cieszymy sie bardzo ze juz z nami jest!

poniedziałek, 10 grudnia 2007

Mam dwa latka i impreze urodzinowa!


"Oliwka ile masz latek?" - "dwa!" dumnie wola Oliwka i starannie wygina dwa palce kciuka i wskazujacego co wcale dla tych malych paluszkow nie jest takie proste.
"Oliwko, kto przyjdzie na urodziny?" - "Amelka!"
"Oliwko, a co ma zrobic babcia na urodziny?" - " torta"
"A mama?" - " czapke :))))"
"A tata?" - " pracuje "

Na cale szczescie tata w urodziny nie pracowal! Na cale szczescie twoj braciszek Olaf nie wybral tego dnia na swoje narodziny! Babcia upiekla pieknego pysznego torta, ozdobionego gumisiami ktore w ekspresowym tempie zniknely dzieki tobie i pomocy Zosi i Jasia.
Na te okazje babcia uszyla ci spodniczke " taka sama jak baletnica ma!" z ktorej nie wiele pozostalo, takie byly tance! Bo tance byly " kolko graniaste..." i oczywiscie "ABC's" czesto bisowane na zyczenie Liama.
Na drugi dzien zapytana o urodziny opowiadalas : " goscie byli, sto lat spiewali i balony byly i tort" - " a prezenty dostalas?" - "ogorek ogorek ogorek (spiewem)" to apropos drewnianych warzyw jakie dostalas do zabawy tak ci sie kojarza z ta piosenka.
Jesli chodzi o prezenty to podoba ci sie sama nazwa prezenty i otwieranie ich.
Rosnij nam duza Oliwko dla nas kazdy dzien z toba to jak przyjecie urodzinowe i prezenty!!
Kochamy Cie!

sobota, 8 grudnia 2007

OLIVIA MA 2 LATKA

KOCHANA OLIWKO!

MASZ DWA LATKA!

2 WESOLE LATKA ZA SOBA

TYLE JUZ ZNASZ Z TEGO SWIATA

I TYYYLE PRZED TOBA! MILEGO ODKRYWANIA I ZEBY TEN USMIECH TWOJ NIGDY

NIE ZNIKAL CI Z BUZI

KOCHAMY CIE NAD ZYCIE I CIESZYMY SIE ZE MAMY TAKI PROMYCZEK W NASZYM

ZYCIU!

MAMA I TATA