czwartek, 24 maja 2007

Olivia 17 m-cy


Olivia korzysta z nocnika.

Ale na swoj sposob :). Olivia do nocnika wchodzi, stoi tak w nim i mowi "siiiiiiiiii". A ja Oliwke chwale za zainteresowanie sie nocnikiem chociaz takie. Bo ponoc dziecko zanim sie do nocnika przekona to powinno sie z nim zaprzyjaznic. Wiec zalozmy ze Olivia przelamuje lody z nocnikem.

Czekamy.

Jak juz jestesmy przy kibelku to wspomne ze dziecko me zaglada sobie "tam" najglebiej i najdalej jak moze (a takie male to potrafi!) dotyka sobie dupke i nie chodzi tu o posladki i mowi "PUPU".

A skad to wie???????????

Olivia rozwala kolanko to samo trzykrotnie w przeciagu dwoch dni.

Pierwsze rozciecie, wyglada jak na moje fachowe oko jakby wymagalo chirurga. Prawie zadzwonilam do lekarza. No bo jaka to jest rana gleboka i kiedy jest gleboka??? Krew sie lala, noi co sie wtedy robi? jak krew sie leje?? Czytam w poradniku medycznym: "przede wszystkim zachowaj spokoj i badz opanowany.." za pozno na ta rade, czytam dalej "przemyj woda z mydlem...przyloz gazik (NIE MAM!!!!) i trzymaj tak przez 10 minut" instruuje mego meza na co on wybucha smiechem. Oczywiscie dostaje mu sie ze to jego wina bo corcia byla pod jego opieka.

I jak to jest ze pod moja opieka sie takie rzeczy nie dzieja??!

Na drugi dzien na moich oczach oddalona ode mnie o 2 metry Olivia upada razy dwa.

Ale juz jestem specem od opatrywania ran :)

No dobrze ale zrobil sie post o moim 17 m-cu a mialo byc o Olivii.

Olivia nie zawsze lubi byc nastepna np w kolejce na slizgawke, nie lubi tez jak ktos jest za nia. Slizgawka powinna byc jej. Podobnie jest z dzieleniem sie. Ale to dopiero poczatki, czekam az bedzie krzyczala MOJE!

Rozpoznajesz miejsca, kojarzysz ludzi, miejsca po imionach,nazwach. Cieszysz sie na haslo "Busy Tamble Bees"(zajecia ruchowe), Target, Liam, Laura. Gdy widzisz przejazd kolejowy wolasz "Czu CZu!" Gdy widzisz sklep spoz. gdzie robimy zakupy wolasz Muuuuuu bo jest tam duza krowa i zaopatrujemy sie tam w twoj ulubiony serek.

Gdy ktores z nas wychodzi z domu, lub zostajesz pod opieka kogos innego niz mama czy tata, usteczka wyginaja ci sie w podkowke i ogarnia smutek. Juz nie jest ci wszystko jedno. Jest to na szczescie chwilowy smuteczek bo szybko zapominasz. A pozniej jak wracamy to biegniesz z rozlozonymi rekami i nie ma nic piekniejszego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz