poniedziałek, 4 sierpnia 2008

Ale mnie zaskoczylas!

Czytalam ci przed spaniem gdy Olafek zaczal plakac. Pobieglam do niego i zostawilam cie sama w pokoiku z zapalonym swiatlem. Musialam nakarmic Olafa, nagle slysze tup tup tup... mysle sobie to juz koniec Olaf sie obudzi jak cie uslyszy, i wtedy nie wiadomo kogo klasc spac pierwszego. Mowie do ciebie "Oliwko idz do pokoiku do lozeczka i czekaj na mame, jak skoncze karmic Olafa to poloze cie spac" Nic nie mowiac zrobilas tak jak cie poprosilam. Slysze jakies halasy, szuranie, stukanie.. i nagle cisza. Polozylam do lozeczka Olafa - spi. Ide do ciebie. Drzwi przymkniete, swiatlo zgaszone pod drzwiami krzeselko. Ale bylam dumna z ciebie jak weszlam do twojego pokoiku i znalazlam cie przykryta w lozku. A jaka ty bylas zadowolona z siebie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz