No to mamy pierwsze slowo od Olafka. Czysto i wyraznie mowi NIE. Do tego kreci glowa, tak mocno ze jak stoi to traci rownowage. I jedno NIE nie wystarczy, cale zdanie to same NIE : Nie! nie nie nie NIE!
Ale to NIE to super sprawa, bo on rzeczywiscie krzyczy nie gdy czegos nie chce, ma dosc jedzenia wola nie! Wczoraj mocno zmeczonego pytam: " Olafku chcesz isc luli aaaaa?" NIE! odpowiedzialo moje szczescie i mocno pokrecilo glowa na wypadek niejasnosci jakies. " A chcesz isc Pa Pa?" Ile sil w nogach pognal do drzwi.
Oliwka zrobila przedstawienie, zawolala nas wszystkich. Wchodzimy do pokoju, kukielki naszykowane ladnie w rzedzie na podlodze. Siedzimy i czekamy. Oliwka z krowa i psem na rekach powiedziala "Muuu Hau hau" a pozniej Elmo kukla zaspiewal swoja firmowa piosenke. Olafek bil brawo najglosniej!
Olafek robi "Kosi Kosi"!
Gdy spiewamy z Oliwka chetnie dolacza po swojemu i spiewa z nami.
Oliwka chce pomagac. Gdy robie cos w kuchni od razu przybiega i pyta "Czy moge cos ci pomoc?" Gdy tylko moge angazuje ja jak moge. Ostatnio wymieszala budyn dla mnie tak ze nie musialam nic po niej poprawiac i rozlane bylo tylko troszke. Krecenie sie ze mna po kuchni to jej ulubione zajecie. Dzisiaj jak robilysmy kakao zapytala " A czemu Bog wymyslil kakao brazowe? ".
Wczoraj zawolalas mnie zebym ci pomogla posprzatac twoj pokoj. Zazwyczaj jest na odwrot, choc musze przyznac ze robisz to bardzo chetnie. Przyszlam po chwili a ty juz sie uwijalas sama. Kilka razy posprzatalas gre i odlozylas ja na miejsce bez mojego przypominania.
Najtrudniej przychodzi wam dzielenie, szczegolnie jedzeniem :) Oliwka podbiera Olafowi z miseczki i mowi ze sie z nim dzieli. Czasami Olafek juz z duzej odleglosci jest ostrzegany przez siostre glosnym nieokreslonym jekiem zeby sie nie zblizal. Prosze ja jak zdarta plyta zeby uzywala slow, bo skad on ma wiedziec ze Eeeee! albo Blaaa! nie oznacza "chodz pobaw sie ze mna". To wszystko jest nowe dla nas wszystkich i uczymy sie tego razem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz