Olivia dostala od babci i ja tez! Moja szyta noca i jeszcze w dniu wyjazdu, mimo moich nalegan ze przeciez mama nie musi bo ja usiade do tego i to zrobie ktoregos wieczora..;) Super mi w niej wygodnie i jak dzieci ciesze sie z tych wielkich kieszeni bo miesci mi sie w nich telefon i lizak. To taka spodniczka ogrodowa, na plac zabaw i do sasiadki za rog.
Tak sie ciesze z tych moich sasiadek za plotu i za rogu. To istna nowosc, przypomina mi polskie podworko.Dzisiaj Olivia byla zaproszona na urodziny do Colleen - kolezanki zza rogu. Zaprowadzilam ja zostawilam a potem doslownie ja slyszalam jak sie smiala..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz