piątek, 5 lutego 2016

Piotrek


Piotrek ma swoje nowe krzeslo. Swoje to wazne, bo jak sie jest czwartym w rodzinie to nie wiele ma sie swoich wlasnych nowych rzeczy. Posiadal stare drewniane gdzies kiedys nabyte ale bez tacki, a to o ta tacke sie rozchodzi. Bo na tacce mozna zrobic balagan, na przyklad rozsmarowac jogurt, wylac wode, rozsypac cheerios i cwiczyc chwytanie ich mala raczka, z tacki fajnie wszystko leci na podloge a czasami mama da kartke i pisaka..Dzisiaj Piotrek sam jadl jogurt, czesc skonczyla we wlosach, jakby kiedys komus zabraklo zelu do wlosow to jogurt tez dziala.. Na kolacje ryz ....czy pamietacie co sie dzieje z ryzem? ugotowanym ma sie rozumiec, ryz sie klei do raczek i mozna sie nim fajnie pobawic, pozniej kazdy ma gdzies ryz. A jak juz raczka sie nie da to mozna na siebie miseczke z ryzem przechylic i wtedy rodzenstwo wybucha smiechem. Jestes dla nich prawdziwym komendiantem!





Olaf mine zapytal, czy moge sobie wziasc jeden dzien wolnego? Kocham tego chlopaka.





piekne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz