Dzisiaj na podworko wyciagnal mnie Emil, widzac ze rodzenstwo bawi sie na zewnatrz stal przy drzwiach z przyklejonym nosem i jasno wyrazal chec dolaczenia do nich. Bylo zimno ale fajnie.
I taka mila scenka.
Emil potrzebuje pomocy przy zejsciu.
Olivia spieszy z pomoca.
Olaf oczywiscie tez chce pomoc.
Konczy sie upadkiem, ale i tak jest fajnie, przeciez siostra mnie trzyma!
Odchodze z taaka dumna mina.
Szczescia trzy:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz