poniedziałek, 12 września 2011

Homeschooling



Dzisiaj pierwszy dzien homeschooling. Po wielu miesiacach przygotowan, poszukiwan, rozmyslan, spotkan nadszedl ten pierwszy wyczekany przez nas dzien. Olivia nie rozpoczela szkoly - kindergarten tego roku jak wiekszosc jej rowiesnikow, zdecydowalismy ze zostanie w domu i bedziemy sie uczyc w domu. Dlaczego? Bo uwazamy, ze powinna spedzac czas na zabawie, przez ktora i tak uczy sie teraz najwiecej. Bo nie podobaja nam sie dlugie godziny w szkole. Bo powinna byc jak najwiecej czasu z bracmi. Poza tym srodowisko domowe dostarcza tyle zrodel do nauki jakich szkola nigdy nie dostarczy.
Wiec zaczelismy! Homeschooling! (Edukacja pozaszkolna?!) Najpierw gdy pomysl wpadl do glowy to sie balam, pozniej cieszylam sie na mysl ile razem jeszcze mozemy zrobic a pozniej znowu sie balam czy tata mnie wesprze a tata sie ucieszyl i wspiera najmocniej jak sie da !
Nie moglas sie doczekac, wczoraj przygotowywalas sobie klase. Twoj pomysl, od poczatku do konca. Dzis rano jak tacie zadzwonil budzik - 6 rano! powiedzialas mu zeby go szybko wylaczyl bo ty musisz byc wypoczeta bo zaczynasz homeschooling :). Chwile pozniej wstalas i zapytalas mnie czy mozesz juz zaczac poranne obowiazki bo ty chcesz zaczac juz juz juz!
Ale pomalu... W tym tygodniu sie okarze na ile dobrze rozpisalam nam plan. Mamy materialy, ciezko mi sie bylo zdecydowac tyle wspanialych madrych rzeczy znalazlam i przeczytalam przez ten czas a tu trzeba sie na cos zdecydowac, ale przede wszystkim mamy sie bawic coreczko i czytac i czytac bo to kochamy robic najbardziej. Wiec wybralam Five in a Row a poza tym Right Start Math i materialy do nauki pisania. Pierwszy dzien poszedl nam super, matematyke zrobilysmy w 10 minut zupelnie bez swiadomosci ze teraz cos sie uczymy. Chlopcy w tym czasie mocno zajeci zabawa tuz obok nas. Piosenka o liczbach siedziala ci w glowie przez caly dzien, mi zreszta tez. Pozniej czas na ksiazke z ktora spotkamy sie jeszcze kilka razy. Zasada jest taka zeby ja czytac kazdego dnia przez 5 dni i kazdego dnia cos z nia zwiazanego zrobic.
Ach, jak sie ciesze z tej naszej decyzji. To byly wspaniale miesiace przygotowan i tak milo bylo dzisiaj patrzec jak sie uczysz i bawisz w tym samym czasie, a do tego masz czas na zabawe i nas i zabawe na ogrodzie i zabawe z kolezanka....Wiem ze nie wszystkie dni udadza sie wedlug planu i ze beda chwile zawachania i zwatpienia ale na chwile obecna jestem super szczesliwa ze robie to co kocham z tymi ktorych kocham najbardziej.

A zeby rok szkolny byl dla was pelen sukcesow jak co roku czekaly na was schultute, ktore bardzo sie wkradlo w nasze rodzinne zwyczaje. Dla Olafa super wazne bo jego pierwsze!







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz