o tym co wymysla trzy male glowy, gdzie pobiegna trzy pary nog i co potrafi zrobic szesc malych rak.
środa, 28 września 2011
Montessori nam
Wtorek to u nas Montessori dzien. Musialam okreslic konkretny dzien bo inaczej zawsze zostawal mi na liscie rzeczy do zrobienia niezrobiony. Przygotowuje wam na ten dzien zabawy wyszukiwane w sieci, ktore sa sugerowane przez szkoly montessori. Bardzo was wszystko wciaga i potraficie sie zajac takimi zajeciami na spora chwile, czesto dane zadanie przeistacza sie w inna zabawe podpowiedziana przez wasza wyobraznie i to juz jest pelen sukces.
Emila ulubione to kulki i przekladanie ich za pomoca lyzeczki z miseczki do miseczki. Rekordowy czas 30 minut. Miales nerwy jak spadaly na podloge ale poza tym to swietna zabawa.
Olaf najbardziej lubi wbijac w deske gwozdzie.
Olivia mniej wiecej spedza tyle samo czasu na kazde zajecie.
Wszystko bardzo zajmujace i pouczajace.
Rewelacyjna okazala sie swinka na wykalaczki, znaleziona na yard sale u sasiadki, za darmo!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz