piątek, 26 października 2012

Przyjechala do nas Babcia

I wzielismy sie mocno do pracy;).
Olaf babcie caly czas goni do jakiejs pracy. Olaf kocha pracowac, caly czas cos czysci, kopie, naprawia. Kilka pierwszych dni to razem sprzatali ogrod, wyrywali chwasty, Olaf wozil taczkami liscie, grabia, oporzadzaja...
Rano zaczynaja szukac babci okulary biegna do niej na gore, czasami jeszcze w pizamach, i czytaja razem z babcia w lozku, az zawolam na sniadanie.
Jest juz u nas tydzien. Bylismy razem nad rzeka, w muzeum pociagow a Olivia z babcia byly na przedstawieniu dla dzieci o roznych sztuczkach i eksperymentach.
Ale fajnie jest tez jak sie nigdzie nie spieszymy i siedzimy w domu, dzisiaj caly dzien w lisciach.
Pierogi byly juz dwa razy, dzisiaj babcia sie uwinela i byly gotowe na lunch!





Tutaj razem lepicie pierogi z truskawkami.
Bardzo nam wesolo, szybko i pracowicie mija czas.
Bedziemy mieli co wspominac.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz