środa, 13 czerwca 2012

Zgadnijcie co dzisiaj robilismy?






czekoladowe playdough!

zapach czekolady kreci nam w nosach i brzuchach i tak bardzo kusi!

Bardzo fajnie bylo nad nim pracowac.

Najpierw woda, samo wlewanie wody podobalo sie wam wystarczajaco byla taka fajna cieplutka zapraszala do pluskania lapkami



teraz maka



mieszanie, Emilowi krecila sie miska to dopiero byla zabawa. przypomnial nam sie tez nasz wierszyk o zupie ktory swietnie przypasowal

mama zupe gotowala
w wielkim garnku ja mieszala
przyprawiala, smakowala
przyprawiala, smakowala
do talerza ci nalala



teraz kakao! tutaj was zaskoczylam, mama dala kakao do zabawy!
czy prubowaliscie jasne! to bylo zaskoczenie, jak to kakao nieslodkie!




ale zapach, ale kusi ..



teraz sol, sol och sol fajnie by bylo miec piaskownice - solownice pelna soli tak fajnie sie sypie, mozna na nia patrzec i sluchac bez konca, bo slychac ja jak sie sypia Olafowi sie podobalo, Emil nie chcial przestac..



"ciekawe jak tam Olivii jest na basenie?" glosno pomyslal Olaf. Olivia nieobecna pojechala z Coleen na basen, ach wakacje!



a tutaj juz czysta zabawa, powstaly czekoladowe babeczki, Emil poprostu kroil, i byly "pieczone" i "zjadane" i 100 lat odspiewane













Tyle smakowania, maka, sol, kakao a jak gotowalam wszystko razem zapach nioslo po calym domu. Oj chyba sie wezme za prawdziwe babeczki.

przepis na playdough CZEKOLADOWE:

2 cups wody
1 1/2 cups maki
1/2 cup kakao
1 cup soli
2 tbsp oleju
1 1/2 tbsp cream of tartar

wszystko ugotowac i mieszac az zgestnieje.










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz