sobota, 29 stycznia 2011

Sniezynki

Olivia miala wczesniej faze na produkcje czapeczek papierowych, pozniej kotkow i myszek origamii teraz przyszla pora na sniezynki. Zaczelo sie od zajec w przedszkolu, gdzie panie nauczyly dzieci wycinac sniezynki z papieru. Od tej pory Olivia nas zasypuje sniezynkami i skrawkami ;) Nie wycina ich okraglych i dla mnie wygladaja bardziej jak serwetki, ale za kazdym razem gdy je tak nazywam jestem poprawiana.





Mama spiewa pod nosem piosenke, cos Raffi, Olivia wola:
"Mamo, zlapalas mnie za moja mysl!"
Okazalo sie, ze w tej samej chwili nucila w glowie ta sama piosenke.
Ladnie to okreslila, prawda?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz