W niedziele przejechalismy 10 mil. 10 mil lasu!
Podobalo nam sie bardzo. Ja sama. Tato z przyczepka z chlopakami i z Olivia przyczepiona do taty.
Po drodze spiewalismy Lato lato lato czeka,,, i Stokrotke i Jagodki, trzeba nam sie wiecej takich rajdowych piosenek nauczyc.
Dojechalismy do lodow. I z powrotem do domu.
wpisujemy wiecej rowerowych wypadow do naszego wakacyjnego kalendarza!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz