Dzisiaj mijaja 4 lata odkad usiadlam przed komputerem zeby opisac chwile spedzane z Oliwia i o tym jak rosnie. 4 lata radosci, pierwszych roznosci, guzow, slow. Piekne te 4 lata, tylko 4, tyle wspomnien!
Dolaczyli do nas Olafek i Emilek i rodzinne zapiski staly sie jeszcze ciekawsze.
Mamy juz dwa tomy naszych rodzinnych opowiadan, staly sie dla nas wszystkich ulubiona lektura.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz