Z okazji nadchodzacych Walentynek powstal u nas sloik " prosto z serca ".
Pelno w nim milych, goracych, z serca plynacych uczynkow. Dzisiaj dzieci rysowaly dla siebie wzajemnie listy ktore zapakowaly w koperty, w wielkiej tajemnicy ;) wlozyly do srodka po lizaku, mama zaadresowala, dzieci znaczki nakleily i jutro czeka nas wyprawa do skrzynki. Ale bedzie radosc te listy z powrotem dostac!
Na jutro wylosowalismy lunch z tata! Chcemy lunch mu naszykowac i zawiezc do pracy, na pewno sie ucieszy!
Miedzy innymi jest tez rodzinny wieczor spedzony na ogladaniu zdjec z urodzin kazdego z nich - to pomysl Olivii :), chcemy tez zrobic paczke dla bezdomnego co zawsze stoi na skrzyzowaniu w drodze do Target, pozbierac papierki na naszym placu zabaw - dzieci ulubione :), posprzatac cos w domu - to z milosci do domu i wiele innych.
Olaf poprosil zebym mu pomogla narysowac dla Olivii serduszko :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz